W tych historycznych murach znajduje się muzeum i galeria gitar- miejsce, gdzie historia brzmi muzyką; ekspozycja, która gromadzi zarówno zabytki odkryte podczas badań archeologicznych, jak i jedyną na świecie kolekcję kilkuset unikatowych instrumentów z autografami nawiększych legend światowej muzyki. Obie przestrzenie przenikają się, tworząc niepowtarzalne miejsce na mapie Europy.
Hasłem przewodnim muzeum jest PASJA — siła, która potrafi ożywić nawet to, co przez lata pozostawało w ciszy. To właśnie pasja i determinacja przywróciły do życia mury zamku, nadając im nowy rytm i znaczenie. Z miejsca zapomnianego, dzięki badaniom archeologicznym i pracom konserwatorskim narodziło się muzeum historyczne, które gromadzi piękne i wyjątkowe zabytki, odkryte i opisane, które odkrywają historię tego niezwykłego miejsca.
Dzięki imponującym zbiorom instrumentów i memorabiliów z autografami największych ikon muzyki Zamek Ćmielów opowiada takze historię dźwięku i ludzi, dla których muzyka była sposobem na wyrażenie siebie. W przestrzeniach zamku prezentowanych jest kilkaset instrumentów – od gitar i mikrofonów po saksofony i rzadkie egzemplarze sprzętu muzycznego.
Ściany zdobią setki płyt winylowych, tworząc wyjątkową instalację wizualną i dźwiękową. Każdy eksponat to fragment historii – od pierwszych gitar klasycznych, przez erę rock’n’rolla, aż po współczesne brzmienia.
Zamek Ćmielów powstał w XVI wieku, prawdopodobnie z inicjatywy Krzysztofa Szydłowieckiego, ówczesnego właściciela tych ziem i jednego z najważniejszych możnowładców w Królestwie Polskim. Była to okazała rezydencja obronna, otoczona fosą i bastionami, łącząca funkcje zamku i renesansowego dworu.
W kolejnych stuleciach zamek przechodził w ręce różnych rodów – Tarnowskich, Ostrogskich, Wiśniowieckich i Sanguszków. Niestety, w czasie potopu szwedzkiego (XVII w.) został poważnie zniszczony i stopniowo popadał w ruinę.
Do dziś zachowały się malownicze ruiny, głównie fragmenty murów i fosy, które przypominają o dawnej świetności tej magnackiej siedziby.
Nowy etap historii powstaje na Waszych oczach....